hero banner

6/15/10

Poor UX in train

Share

6 comments:

Anonymous said...

a skad ten koles wiedzial ze wyleca mu monety? bo jakos nie chce mi sie wierzyc ze zawsze jak cos kupuje w automacie to to nagrywa :/

Anonymous said...

po prostu chciał nagrać działanie nowoczesnego jak na Polskę urzadzenia :]

"trzeba pójść do obsługi" - hehe.. skoro wypadło to trzeba brać:P

Anonymous said...

WYKOP KURWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Anonymous said...

Wykop kurwa kurwa. :P
Good luck

Anonymous said...

Coś pokręcone to ;)

Przed wrzuceniem monety na monitorze widnieje:
- Należnośc 1,40zł
- Zapłacono 0,00zł
- Do zapłaty 1,40zł

Następnie koleś wrzuca pięniążka (jednego) i tekst na ekranie zmienia się:
- Zapłacono 2,00zł
- Należność 0,00zł
- Reszta 2,00zł

Więc czy to faktycznie błąd automatu? W tym samym momencie miał kamere? Coś mi się wierzyć nie chce.

Autor filmu said...

jako autor filmiku czuję się wywołany do tablicy.
Nie, nie złamaliśmy, ani nawet przez moment nie pomyśleliśmy o łamaniu jakichkolwiek zabezpieczeń.
Po prostu w drodze z pracy akurat trafiłem na nową SKM, a że już dawno myślałem o serii filmów o użyteczności urządzeń dotykowych wykorzystywanych w przestrzeni publicznej, postanowiłem wykorzystać sytuację. To, że akurat maszyna popsuła się w tym momencie to czysty przypadek. Tak na moje ucho to raczej zaciął się "podajnik" monet. Po opróżnieniu całego "słupka" z 50 groszówkami (tylko ten nominał wylatywał) maszyna cały czas wydawała dźwięki "podajnika".
Zawiadomiliśmy z kolegą, który korzystał z biletomatu, obsługę pociągu. Pieniądze zostały zabezpieczone. Siłą rzeczy odebraliśmy 50 a nie 60 gr reszty :)
Zaraz po wyjściu z pociągu pobiegliśmy do kolektury. Tym razem już nie mieliśmy tyle szczęścia ;)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails